Bocian Biały w dolinach rzek

Rozpoczęliśmy realizację kolejnego etapu zadania C.2 Pamiętacie jak wiosną badaliśmy za pomocą radaru przelot ptaków nad linią wysokiego napięcia w miejscowości Ruś? W tym miejscu linia przecina rzekę Narew, do której kilkaset metrów dalej wpada Biebrza. Przypominamy, że monitoring radarowy miał na celu ocenę zagrożenia jakie niesie ten fragment linii elektroenergetycznej w związku ze śmiertelnymi kolizjami, przed założeniem znaczników dla ptaków. Kilka dni temu firma ELTEL Networks Energetyka S.A. zamontowała na przewodzie odgromowym, przy użyciu specjalnie skonstruowanego do tego celu drona, znaczniki typu FireFly. Te niewielkie obrotowe i odblaskowe urządzenia, mają na celu zwiększać widoczność przewodów. Wstępne badania potwierdziły ich wysoką skuteczność w ochronie ptaków przed kolizjami z elektroenergetycznymi sieciami napowietrznymi. W przyszłym roku ponownie z wykorzystaniem radaru zbadamy efektywność podjętych działań. To pierwsze tego typu badania na świecie z wykorzystaniem radaru i jedno z pierwszych zastosowań drona do zabezpieczania linii wysokiego napięcia w celu ochrony ptaków.

Znaczniki linii energetycznej.Znaczniki linii energetycznej.44128992 10156788032441683 6471280538312245248 oZnaczniki linii energetycznej.Znaczniki linii energetycznej.Znaczniki linii energetycznej.

W dniach 2-7.10. 2018r. połączone bocianie ekipy z Biebrzańskiego Parku Narodowego, Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi oraz PTOP, przebywały w Portugalii i zachodniej Hiszpanii. Wyjazd odbył się w ramach zadania F.4 Tworzenie sieci z innymi projektami. Mieliśmy okazję zobaczyć jak radzi sobie tamtejsza, prawdopodobnie największa na świecie populacja bocianów, oraz spotkać się z przedstawicielami organizacji prowadzących podobne działania do tych, które realizujemy w naszym projekcie.. Na tamtym terenie zagrożenie ze strony linii energetycznych zostało już dawno zidentyfikowane, jako podnoszące w istoty sposób śmiertelność wielu gatunków ptaków, nie tylko powszechnych tam bocianów, ale licznie, na Półwyspie Iberyjskim, występujących ptaków szponiastych. Stowarzyszenia #LigaparaaProtecção i #AssociaçãoTransumãnciaeNatureza zaimponowały nam zainstalowanymi na tysiącach słupów wysokiego napięcia zabezpieczeniami, które chronią ptaki przed porażeniem oraz wieloma kilometrami linii energetycznych z zamocowanymi znacznikami, czyniącymi je dużo lepiej dla ptaków widocznymi. Ponieważ część z tych urządzeń zamontowano już nawet kilkanaście lat temu, nasi portugalscy koledzy mogli pochwalić się dużą wiedzą dotyczącą skuteczności i trwałości poszczególnych rozwiązań. Dla dociekliwych, chcących poznać szczegóły tych projektów, podajemy numery: LIFE14 NAT/PT/000855 i LIFE13 NAT/PT/001300. My z kolei zaskoczyliśmy ich wykorzystaniem radaru do oceny kolizyjności linii oraz szybkim i tanim instalowaniem znaczników na liniach przy użyciu specjalistycznego drona.

W uzupełnieniu spotkań odwiedziliśmy znajdującą się niedaleko za granicą Portugalii hiszpańską bocianią wioskę – Caseres. Warto zauważyć, że bociany są tam zupełnie niewybredne, jeśli chodzi o wybór miejsca gniazdowania, powszechnie zajmują: słupy wysokiego napięcia, wszelkie dachy – także płaskie, platformy przyjmują z wdzięcznością bez względu na zagęszczenie i jakość wykonania, czy – jak w tej wiosce – na głazach i skałach!

Wizyta studyjna w PortugaliiWizyta studyjna w PortugaliiWizyta studyjna w PortugaliiWizyta studyjna w PortugaliiWizyta studyjna w Portugalii43788293 10156780805306683 7759384240185147392 oWizyta studyjna w PortugaliiWizyta studyjna w Portugalii44027524 10156780805291683 3591448770992144384 n

Wyniki naszych badań, wykonanych w projekcie Life dotyczącym ochrony bociana białego, zostały zaprezentowane na 27 Międzynarodowym Kongresie Ornitologicznym w Vancouver! Nasz kolega Adam Zbyryt, przedstawił dane zebrane podczas ostatniego przenoszenia gniazd, gdzie większość zdejmowanych gniazd była dokładnie mierzona i ważona. Kongres to również 2000 delegatów z całego świata, 7 dni świetnych wykładów w wykonaniu najlepszych naukowców na świecie, wystawy artystów, w tym rdzennych, prezentujących tradycyjne wyroby, stoiska producentów sprzętu optycznego, telemetrycznego, koncerty i wiele innych atrakcji. Nasza obecność została na tej imprezie zaznaczona dwa razy: po pierwsze w postaci naukowego posteru, a po drugie w czasie wykładu nad wędrówkami rycyków wygłoszonego przez holenderskich naukowców, z którymi współpracowaliśmy w ramach wspólnych badań.

Vancouver39941070 10156661640666683 7811104193413906432 nVancouverVancouverVancouverVancouver

bocian2Zbliża się zima, a wraz z nią coraz więcej wrażliwych na los zwierząt osób martwi się losem bocianów, które nie odleciały na zimowiska do Afryki. Dlatego postanowiliśmy przygotować informację na ten temat, aby wyjaśnić kilka spraw z tym związanych i obalić niektóre mity. Czy rzeczywiście jest się o co martwić? Zachęcamy do przeczytania tekstu poniżej.

Na postawie obserwacji zebranych w trakcie ostatnich latach wydaje się, że w ostatnim czasie zjawisko postawiania bocianów w naszym kraju zaczyna się nasilać. Czy jest tak naprawdę? Nie wiadomo, bo może być to po prostu efekt szybciej i szerzej rozprzestrzeniających się informacji na ten temat (choćby poprzez sieci społecznościowe). Zjawisko takie rzeczywiście wystąpiło w Portugalii i Hiszpanii, gdzie część ptaków zaprzestała zupełnie wędrówki.

Ostatnie badania przeprowadzone w Niemczech z użyciem nadajników GPS-GSM, które umieszczono na młodych ptakach wykazały, że wszystkie osobniki, które podjęły próby zimowania w Europie, przeżyły. Spośród bocianów, które podjęły wędrówkę na zimowiska w Afryce zginęło prawie 40%. Potwierdzają to również badania PTOP i wielu innych naukowców z Polski, którzy śledzą wędrówki z użyciem nadajników GPS-GSM. Większość ptaków nie dolatuje na zimowka tylko ginie po drodze na liniach elektroenergetycznych. W ten sposób zakończyły życie prawie wszystkie nasze bociany wyleczone w ośrodkach rehabilitacji, którym założyliśmy nadajniki w latach 2017–2018.

Zimą pokarm jest trudno dostępny. Jednak ostatnie zimy, w podczas których pokrywa śnieżna zalega tylko przez 1–3 tygodnie, powodują, że znaczenie łatwiej jest zaleźć coś do jedzenia. Nie ma tego wiele, czasami jakiś nornik czy padlina, resztki na wysypisku śmieci, ale przy oszczędnym gospodarowaniu energią (mało ruchu, dużo odpoczynku), często to wystarczy. To dlatego, wiele ptaków, nie tylko bociany, w mroźne dni siedzą „zasępione”. Nie jest to jednak oznaka ich osłabienia czy choroby, bynajmniej, tylko sposób na przetrwanie zimy. Próby odławiania bocianów w tym okresie mogą bardziej im zaszkodzić niż pomóc. Utrata energii w trakcie ucieczki przed „ratownikami” może doprowadzić do śmierci w mroźną noc.

Kolejnym często poruszanym aspektem jest zimno i prawdopodobieństwa zamarznięcia bociana. Pióra, a właściwie powietrze zmagazynowane pomiędzy nimi, to najlepszy izolator cieplny na świecie. Przypomnijmy sobie jakie kurtki najlepiej grzeją w czasie mroźnych zim. Oczywiście, puchowe! No tak, ale są jeszcze nogi, a te zazwyczaj nie są opierzone. Układ krwionośny u ptaków zbudowany jest inaczej niż u ludzi. Specjalne ułożenie naczyń krwionośnych w nodze sprawia, że gorąca krew tętnicza chłodzona jest przez żylną, i w drugą stronę – żylna ogrzewana jest przez tętniczą. Powoduje to, że powracająca krew nie wychładza organizmu, a różnica temperatur pomiędzy krwią docierającą do nóg a otoczeniem jest niewielka, co zmniejsza utratę ciepła, a mniejsza amplituda temperatur łagodzi odczuwanie chłodu. Dodatkowym rozwiązaniem na radzenie sobie z chłodami jest zmniejszenie przepływu krwi poprzez obkurczanie naczyń krwionośnych. Zostaje jeszcze dziób. Ten narząd nie jest ukrwiony, gdyż jest zbudowany ze zrogowaciałej tkanki, a więc nie ma problemu z jego przemrożeniem. Prawda jest tak, że gdyby nie brak pokarmu zimą, to wiele z bocianów nie odbywałaby wędrówek do tzw. ciepłych krajów, gdzie lecą nie po to, aby się rozgrzać, tylko, aby mieć co jeść.

Kiedy zatem należy podjąć interwencję i starać się pomóc zimującemu bocianowi? Po pierwsze obserwujemy takiego osobnika. Jeśli lata i porusza się bez problemu, nie interweniujemy. Nie dokarmiamy również takich ptaków, gdyż te przyzwyczajają się do podawanego pokarmu i nie będą podejmowały prób przemieszania się w inne cieplejsze rejony, gdy przyjdą ostre mrozy i spadnie śnieg. Dodatkowo dokarmianie odpowiednim pokarmem jest bardzo kosztowne dla osoby, która się tego podejmie. Tylko bociany wykazujące wyraźne oznaki osłabienia lub zranienia powinny być odławiane i przekazywane do ośrodków rehabilitacji, a decyzję o tym powinno się podjąć po uważnej wcześniejszej obserwacji zimującego bociana.

bocianbocian1

... i wkrótce większość wyruszy w podróż na południe, przez cieśninę Bosfor aż do Afryki Południowej. Trzymamy za nie kciuki.
W lipcu, kiedy młode ptaki były jeszcze w gniazdach, przeprowadziliśmy monitoring sukcesu lęgowego bocianów gnieżdżących się na obszarach Natura 2000 położonych w dolinach rzek: Narew, Bug, Biebrza, Omulew (dopływ Narwi) i Liwiec (dopływ Bugu). Sprawdziliśmy ponad 2000 gniazd, pracując w 3 dwuosobowych zespołach, przejechaliśmy prawie 8000 km. Liczyliśmy ptaki i z ziemi i z powietrza: przy użyciu drona.
Spędziliśmy w terenie dwa tygodnie – okres kiedy liczymy bociany jest krótki. Jeżeli zaczniemy za wcześnie nie zobaczymy młodych, które leżą na środku gniazda i z ziemi są praktycznie niewidoczne a jeżeli liczenie przedłuży się część ptaków może już zacząć latać. Z drona dobrze widać małe pisklęta – w takich sytuacjach pomaga nam nowoczesna technika, a 13 lipca mieliśmy już pierwsze lotne młode w dolinie Narwi, całe szczęście trzymały się blisko gniazda.
Dużą przyjemność sprawia nam odwiedzanie miejsc gdzie wymieniliśmy zagrożone gniazda na nowe i widzimy że są one zajmowane przez bociany.
Na naszej projektowej stronie wkrótce ukaże się notatka z wynikami monitoringu. Przekonamy się jak wypadł tegoroczny sukces lęgowy. Ponieważ lato było suche i gorące obawialiśmy się, że bociany miały za mało pokarmu. Jednak jest też możliwe, że na monitorowanym przez nas terenie, bliskość rzeki niwelowała wpływ suszy, a brak burz, porywistych wiatrów i nawałnic uchronił gniazda i młode przed zniszczeniem. Ze wstępnych obserwacji wynika, ze było dużo gniazd z 4 i 5 młodymi. Trafiło się nam nawet jedno z 6 ptakami, w Izbiszczach na Naturze – Bagienna Dolina Narwi! Czy w porównaniu z poprzednim rokiem bociany wychowały więcej piskląt - tego dowiemy się po podsumowaniu i porównaniu danych.

bocian 1Bronowo. Dolina Narwi.Dron "leci do pracy"Każde gniazdo wprowadzamy do bazy interenetowej wraz z danymi o połozeniu GPS ale dane zapisujemy też w sposób tradycyjny - analogowo na papierze.Obserwator i obiekt obserwacji w tle. Bardzo duże gniazdo, na starym budynku położone w miejscowości Mordy w dolinie Liwca.Ekipa PTOP w służbowych mundurkach. Dolina Bugu, Korczew.Gniazdo przeniesione w zimie 2018 roku na nowy słup, zajęte przez bociany: 4 młode odchowane! Budki lęgowe dla wróbli równiez zajęte. Na dachu zabezpieczenie przed ponownym wybudowaniem gniazda.Gniazdo przeniesione z dachu na nowy słup w 2017 roku, zajęte przez bociany - 5 młodych. Para próbowała odbudować gniazdo na dachu domu - przynosiła patyki na stare miejsce. Ścięciel, dolina Omulwi.Rekordowe gniazdo: 6 młodych w Izbiszczach, Bagienna Dolina Narwi.

DSCN6020W tym roku, podobnie jak w poprzednim, zorganizowaliśmy 5 spotkań z mieszkańcami gmin objętych projektem w celu wspólnego pieczenia bocianich łap. Wszystkie spotkania bardzo się udały, cieszyły się dużym zainteresowaniem dorosłych i dzieci. Uczestnicy zapoznali się z zapomniana tradycją, którą było pieczenie drożdżowych bułek w kształcie czteropalczastej łapy bociana zwanych „busłowymi łapami”. W gwarze ludowej „busioł” oznaczał bociana. Ludzie wierzyli, że wkładając do gniazda „busłowe łapy”, zwabią ptaka znajdującego się na ich posesji, a dzięki temu szczęście i dostatek nie opuści ich przez cały rok. Gniazdo bocianie miało też chronić dom przed uderzeniem pioruna. Bułki piekło się 25 marca – w Kościele katolickim jest to ważne święto „Zwiastowania Najświętszej Marii Panny”. Dla każdego uczestnika mieliśmy upominek w postaci naszego projektowego kubka.

Czekamy z niecierpliwością na kolejne warsztaty w przyszłym roku. Do zobaczenia.

 

Busłowe Łapy 2018 Rakowo-Boginy

Przyjemnie jest uczestniczyć w tworzeniu czegoś, co działa i zmienia świat wokół na lepsze. Jednym z największych zagrożeń dla bociana białego jest śmiertelność na skutek porażenia prądem na lianach elektroenergetycznych. Szukając sposobu, aby skutecznie temu przeciwdziałać, trafiliśmy na próżnię. Nikt nie oferował i nie posiadał takiego rozwiązania, o które nam chodziło. Dziwne, biorąc pod uwagę skalę śmiertelnych porażeń prądem bocianów. W końcu, wykorzystując całą naszą wiedzę na temat tych ptaków, udało nam się w porozumieniu z ze specjalistami z branży elektrycznej stworzyć prototyp urządzenia, które jak widać na załączonym obrazku, doskonale się sprawdziło. Zamontowano je dzięki naszej rekomendacji i uporowi Kamila Piwowarczyka ze Stowarzyszenie Szansa dla Bociana na kilku powodujących śmiertelne porażenia odłącznikach wokół ośrodka rehabilitacji, który prowadzi. Gdyby nie to ten bocian już by nie żył. Niedługo 270 najniebezpieczniejszych urządzeń w północno-wschodniej Polsce zostanie zabezpieczona przez PTOP w ramach naszego projektu „Ochrona bociana białego w dolinach rzecznych wschodniej Polski” LIFE15 NAT/PL/000728 we współpracy z PGE S.A. Oddział Białystok, aby chronić bociany. I zmieniać świat na lepsze. Zdjęcia: Kamil Piwowarczyk

bocian 1 bocian 2 bocian 3 bocian 4

6864Trwa wiosenny przelot ptaków, a my śledzimy ich ruchy na radarze ornitologicznym. W ramach projektu Life zaplanowaliśmy montaż znaczników ostrzegawczych na liniach 110 kV w celu ograniczenia śmiertelnych kolizji bocianów białych i innych gatunków ptaków. Wytypowany odcinek linii, na których prowadzimy monitoring przebiega nad rzeką Narew w miejscu gdzie co roku odbywają się przeloty wielotysięcznych stad gęsi i batalionów, setek żurawi, łabędzi, mew, rybitw, ptaków szponiastych i oczywiście bocianów białych. Radar ornitologiczny ma nam pomóc określić jakie ptaki są najbardziej narożne są na kolizje z przewodami linii w tym miejscu i jaka jest ich reakcja na jej obecność. W następnym roku w tym samym czasie, po zamontowaniu znaczników, zamierzamy tą samą metodą ocenić skuteczność podjętych działań. Jesteśmy pierwszymi, którzy w Europie zastosowali tę innowacyjną metodę w projekcie Life i jednymi z pierwszych, którzy zastosowali to rozwiązanie w ramach projektu ochrony ptaków.

 

Baza GIS zrzutPracowicie zbierane przez nas dane dotyczące gniazd bocianów oraz sukcesu lęgowego zostały wprowadzone do systemu i można je teraz wygodnie przeglądać. Zachęcamy do klikania na znajdujący się obok baner z napisem Baza GIS. Proszę pamiętać, że przedstawione zostały na razie tylko dane pozyskane w trakcie zeszłorocznego monitoringu, w następnych latach baza będzie się powiększała.

IMG 1302Przy okazji przenoszenia najbardziej zagrożonych gniazd tego gatunku na słupy wolnostojące, wykonanego w czasie tegorocznej zimy, przeprowadziliśmy ich ważenie. Udało nam się uzyskać wyniki dla 88 gniazd. Mimo że gatunek ten jest doskonale zbadany, to jednak do tej pory waga jego gniazd nie była przedmiotem wnikliwych badań. W literaturze znajdowały się jedynie szczątkowe dane na ten temat. W Polsce poważono 3 gniazda, na świecie - kilka. Nasze wyniki niosą niesłychane znaczenie praktyczne dla osób posiadających gniado bocianie na dachu budynku, czy dla zakładów energetycznych w przypadku gniazd na słupach, gdyż na ich podstawie są oni w stanie ocenić zagrożenie jakie mogą one nieść dla tych konstrukcji.

Średnia waga wszystkich gniazd wyniosła 346 kg (najlżejsze 70 kg, a najcięższe 1250 kg). Okazuje się, że na podstawie tak prostego parametru jak wysokość gniazda, można bardzo precyzyjnie oszacować wagę gniazda bocianiego, gdyż te dwie wartości są ze sobą bardzo silnie skorelowane. I tak gniazdo o wysokości 0,5 m waży ok. 300 kg, a gniazdo 1-metrowe ok. 700 kg!

Dla kilku gniazd udało nam się określić dokładny wiek, a gniazda te nigdy nie były zmniejszane przez ludzi, co pozwoliło nam ocenić ile materiału na gniazdo bociany przynoszą średnio każdego roku – ponad 60 kg – czyli prawie 20 razy tyle ile same ważą!

 

Sekretariat PTOP

ul. Ciepła 17 15-471 Białystok tel./fax.: 85 664 22 55, 85 6754862 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Biuro Regionalne w Olsztynie

ul. Murzynowskiego 18, 10-684 Olsztyn, tel./fax.: 89 533 68 66 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Gospodarstwo rolne PTOP

Żywkowo 7 11-220 Górowo Iławeckie tel./fax.: 89 761 82 07 Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.